International K2 North Pillar Expedition 2011 - 02.09.2011

 

Nastąpiła zmiana - Darek przyleci jednak o 9:55 z Moskwy.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 31.08.2011

 

Jeżeli Darek sprawnie poradzi sobie z pięcioma przesiadkami ;-), powinien wylądować na warszawskim lotnisku w najbliższą sobotę, 3 września ok. godz. 12:00.

A poniżej zdjęcia szczytowe :)

na pierwszym zdjęciu Darek, poniżej Maxut, Gerlinde i Wasilij oraz Gerlinde

 

 

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 25.08.2011

 

Dziś rano Darek odezwał się już z miejsca depozytu (pomiędzy bazą a ob. I). Mówił, że czuje się nadspodziewanie dobrze :) Jest ogromnie szczęśliwy i bardzo dziękuje wszystkim za ciepłe myśli i pozdrowienia.

 

Cały zespół jest w dobrej formie i planuje spędzić tylko kilka chwil w bazie głównej, aby zejść dzisiaj do tzw. Bazy Chińskiej na wys. 3800m, gdzie jest zielono i ciepło.

 

Ja również bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie. Moje ostatnie dni przepełnione były ogromem skrajnych emocji. Na szczęście, teraz została już tylko wielka radość.

T.S.

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 24.08.2011

 

Po szczycie Darek i Gerlinde zeszli do obozu IV (ok. 8000m), Maxut i Wasilij przenocowali w miejscu biwaku (8300m). Dzisiaj kontynuowali zejście już całą czwórką. Dotarli szczęśliwie do obozu I.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 23.08.2011

 

Zgodnie z planem zespół opuścił biwak o 1:00 w nocy, jednak ze względu na niebezpiecznie niską temperaturę, po pół godzinie cała czwórka wróciła do namiotu biwakowego, aby się ogrzać. Ponownie ruszyli o 7:30. Po godz. 18:00 miejscowego czasu, po kilkunastu godzinach morderczego wysiłku stanęli na szczycie K2(8611 m n.p.m.), uważanego przez wielu za najtrudniejszy ośmiotysięcznik świata.

 

Gerlinde, Maxut i Wasilij, stając na wierzchołku K2, zdobyli  ostatni szczyt, jakiego brakowało całej trójce do zakończenia projektu Korony Himalajów, czyli wejścia na wszystkie szczyty ośmiotysięczne. Tym samym Gerlinde została drugą po Baskijce Edurne Pasaban kobietą z Koroną Himalajów i pierwszą na świecie, która wszystkie 14 szczytów zdobyła bez użycia tlenu z butli.

 

Dla Darka K2 jest piątym szczytem ośmiotysięcznym, na którym stanął. Wcześniej był na Evereście, Lhotse, Cho Oyu i dwukrotnie na Gasherbrumie II. Darek, który jest nie tylko doświadczonym wspinaczem, ale i wybitnym filmowcem, miał na wyprawie również obowiązki operatorskie. Dokumentował  zmagania zespołu z Górą Gór. Nagranie kilku bezcennych ujęć z samego wierzchołka K2 zawsze było Jego marzeniem, które dzisiaj zrealizował.

 

Poza wspomnianą czwórką, w wyprawie biorą udział również: Ralf Dujmovic, mąż Gerlinde, który skompletował Koronę Himalajów jako pierwszy Niemiec, a od kilku lat wspiera Gerlinde w realizacji Jej marzenia, oraz Tommy Heinrich z Argentyny, fotograf współpracujący z National Geographic. Obaj wspinacze włożyli dużo pracy w przygotowanie drogi, podczas decydującego wyjścia na szczyt wycofali się z obozu I, ze względu na duże zagrożenie lawinowe.

 

Wyprawa rozpoczęła działalność na północnym filarze K2  w drugiej połowie czerwca. Przez ponad dwa miesiące mały, sześcioosobowy zespół walczył z pogodą i trudnymi warunkami śniegowymi, przygotowując drogę, zakładając obozy pośrednie oraz aklimatyzując się. Ciężki wysiłek został nagrodzony dzisiejszym sukcesem.

Darek Załuski jest 9 Polakiem w historii, któremu udało się stanąć na wierzchołku K2.

 

Zejście ze szczytu rozpoczęli już przy świetle czołówek. O 22:30 dotarli do namiotu biwakowego, od którego to miejsca dalsza droga w dół została zabezpieczona linami poręczowymi.

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 22.08.2011

 

Cała czwórka wyszła z obozu IV o 6:30. Do godz. 12:00 zaporęczowali trawers i zaczęli pracować nad zabezpieczeniem kuluaru. Pogoda jest dobra, ale głęboki śnieg powoduje, że pokonanie każdego metra w górę zabiera dużo cennego czasu.

Gerlinde, Maxut, Wasilij i Darek dotarli dzisiaj do wys. ok. 8300m, gdzie postanowili spędzić noc. Wykopali platformę na ostatnim seraku w Japońskim Kuluarze i rozbili mały namiot. Planują wyruszyć o północy (20:00 polskiego czasu) z wielką nadzieją, że uda im się pokonać te ostatnie 300m różnicy wysokości dzielące ich od szczytu Góry Gór.

Trzymajmy kciuki za ich szczęśliwy powrót.

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 21.08.2011

 

Do godz. 12:00 (8:00 polskiego czasu) Gerlinde, Maxut, Wasilij i Darek pokonali 2/3 drogi do obozu IV. Pogoda dopisuje - niebo jest bezchmurne, wiatr zdecydowanie słabszy niż wczoraj.

O 15:30 (11:30 w Polsce) dotarli do miejsca noclegu (ok. 8000m). Wszyscy czują się dobrze.

W dniu jutrzejrzym planowane jest zaporęczowanie trawersu powyżej oraz rozpoznanie dalszej drogi.

Wspinacze chcą wyruszyć o 4:00 rano i wrócić na noc do obozu IV.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 20.08.2011

 

Szturmowa czwórka osiągnęła obóz III (ok. 7250m). W czasie podchodzenia wiatr był tak silny, że wspinacze stojąc od siebie w oddaleniu zaledwie trzech metrów, nie byli w stanie się usłyszeć. Na szczęście wiatr się uspokoił i teraz zespół może regenerować siły. Z uwagi na to, że prognozy przewidują dobre warunki pogodowe na najbliższe trzy dni, a torowanie w głęgokim śniegu i przy silnym wietrze mocno wyczerpuje, możliwe, że wspinacze zdecydują się na dzień odpoczynku w obozie III.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 19.08.2011

 

Gerlinde, Maxut, Wasilij i Darek pokonali 500m różnicy poziomów i nocują w obozie II. Ralf z Tommym zeszli szczęśliwie do bazy. Prognozy pogody są nadal dobre. W dniu jutrzejszym czwórkowy zespół chciałby dojść do obozu III.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 18.08.2011

 

Głęboki śnieg spowodował, że uczestnicy wyprawy nie pokonali założonych 1100m do obozu II. Czwórka (Gerlinde, Maxut, Wasilij i Darek) dotarła do obozu pośredniego na 6100m. Ralf i Tommy zostali w obozie I.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 17.08.2011

 

W dniu wczorajszym zespół międzynarodowej wyprawy na K2 rozpoczął długą drogę w kierunku szczytu. Pomimo tego, że warunki były dosyć trudne z powodu sypiącego, mokrego śniegu, członkowie wyprawy dotarli szczęśliwie do obozu I. Dzisiaj, mimo znacznie lepszej pogody, wspinacze zdecydowali się przeczekać w obozie I. Cały dzień słychać było lawiny lecące w kuliarze pomiędzy obozem I i II. Jutro planowane jest dojście do obozu II. Będzie to ciężka droga, gdyż liny poręczowe są przysypane grubą warstwą mokrego śniegu a ich wyrywanie mocno wyczerpuje.

Według prognoz dobra pogoda powinna się utrzymać do najbliższego wtorku. Jeśli wszystko będzie dobrze, wyprawa ma nadzieję dotrzeć na szczyt w niedzielę, 21 sierpnia.

Trzymajmy kciuki.

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 08.08.2011

 

Po tygodniu akcji górskiej uczestnicy wyprawy założyli obóz IV na wys. ok. 8000 m. Z bazy wyszli we wtorek 2 sierpnia, w czwartek Darek świętował swoje urodziny w obozie III :) Od piątku ekipa próbowała założyć obóz IV. 5 sierpnia powiesili 800m lin poręczowych, kolejnego dnia dodatkowe 600m. Do miejsca planowanego obozu IV zostało ok 100m. W niedzielę wspinacze przeczekiwali nagłe pogorszenie się pogody. Mocno wiało, padał ciężki śnieg - przybyło go 50cm. Z prognoz wynikało, że poniedziałek będzie zdecydowanie lepszy. Niestety pogoda jeszcze się pogorszyła. Pomimo padającego śniegu, który utrudniał orientację w terenie i bardzo silnego wiatru, grupa podjęła próbę zaporęczowania pozostałej drogi do obozu szturmowego. Próba zakończyła się sukcesem - dzisiaj, wczesnym popołudniem stanął obóz IV. Uczestnicy wyprawy rozbili dwa namioty, w których zdeponowali sprzęt niezbędny do przeprowadzenia ataku szczytowego. Zaraz potem zaczęli schodzić w dół. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, jutro będą już w bazie. Wszyscy są zdrowi i mimo ogromnego zmęczenia, czują się dobrze. Zadanie ostatniego wyjścia aklimatyzacyjnego zostało wykonane w 100%. Teraz pozostanie tylko czekać na poprawę pogody...

 

A poniżej Darek w obozie II :))

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 28.07.2011

 

Cała ekipa zeszła wczoraj do tzw. Bazy Chińskiej, na wys. 3800m, aby tam nabierać sił do kolejnych działań w górze. Odpoczywają w otoczeniu nie widzianej od kilku tygodni zieleni, w dzień korzystają z rzadkich promieni słonecznych, wieczorami palą ogniska. Dni mijają na słodkim lenistwie...

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 24.07.2011

 

Cała szóstka uczestników wyprawy osiągnęła w dniu wczorajszym wysokość 7200m. Po zaporęczowaniu drogi doszli do miejsca obozu III, gdzie złożyli depozyt. Wspinacze czując duże zmęczenie po pięciu dniach akcji górskiej w trudnych warunkach (silny wiatr, głęboki śnieg) nie zdecydowali się na nocleg w obozie III. Dochodząć do wniosku, że noc na tak dużej wysokości w połączeniu z wyczerpaniem fizycznym nie wpłnęłaby dobrze na proces aklimatyzacji, zeszli do bazy. Prognozy pogody zapowiadają nadejście we wtorek jet streamu. W czasie złej pogody ekipa będzie regenerować siły, a następnie planowane jest kolejne wyjście aklimatyzacyjne, którego celem będzie założenie obozu IV na wys. 8000m.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 21.07.2011

 

Darek pozdrawia z obozu II :)

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 20.07.2011

 

Pogoda nadal nie rozpieszcza. Pomimo optymistycznych prognoz warunki są ciężkie. W dniu wczorajszym cały zespół spędził noc w obozie I. Dzisiaj po długim torowaniu w głębokim śniegu czwórka (Darek, Tommy, Maxut i Wasilij) nocowała w tzw. obozie pośrednim na wys. 6100m. Jutro planują dojść do obozu II na 6400m. Gerlinde Kaltenbrunner z Ralfem Dujmovicem chcą dołączyć do pozostałych w obozie II.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 18.07.2011

 

Niestety  ze względu na złą pogodę wspinacze zdecydowali się w piątek (15.07) zejść do bazy. Po trzech dniach „ładowania baterii”, jutro (19 lipca) planowane jest trzecie wyjście na północny filar K2. Według prognoz, w ciągu kolejnych 5-6 dni nie powinno padać. Uczestnicy wyprawy liczą, że tym razem uda im się założyć obóz III, na wys. 7100-7400m (w zależności  od  tego, gdzie znajdą w miarę płaski teren). Wszyscy czują się dobrze. Nastroje również znakomite :-)

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 15.07.2011

 

Wczoraj, mimo głębokiego śniegu, wyprawie udało się dojść na wys. 6400m. i założyć obóz II. Dzisiejszy dzień poświęcają na rozpoznawanie drogi wyżej. Jeśli pogoda się utrzyma jutro stanie obóz III.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 13.07.2011

 

Po nocy w obozie pierwszym cała szóstka wyszła dziś rano w górę. Planują założyć obóz przejściowy na wys. 6100m, a następnie rozdzielić się na dwie grupy. Pierwsza grupa zajmie się poręczowaniem dalszej drogi, druga zejdzie do obozu I po niezbędny ekwipunek. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem jutro stanie obóz II na wys. 6400m.

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 11.07.2011

 

7.07(czwartek) uczestnicy wyprawy założyli kolejne 600m liny. Droga do obozu II została zabezpieczona do wysokości 6300 m. Następnego dnia kiepska pogoda nie pozwoliła na działalność wyżej. Pomimo złych warunków wspinacze wykorzystali piątek na przeniesienie dużej części potrzebnego sprzętu do obozu pierwszego, po czym zeszli do bazy. Ostatnie 3 dni wspinacze spędzili w bazie, przeczekując niesprzyjającą pogodę, regenerując się i przygotowując do dalszej pracy. Jutro planowane jest następne, 4 dniowe wyjście.

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 06.07.2011

 

Ze względu na złą pogodę wyjście z bazy opóźniło sie o jeden dzień. Ostatecznie obóz pierwszy uczestnicy wyprawy założyli wczoraj tj. 05 lipca. Wysokość obozu to zgodnie z planem 5300m.

W dniu dzisiejszym ekipa podzieliła się na dwie grupy. Pierwsza, w składzie Maxut, Wasilij i Ralf, połozyła 500m liny powyżej jedynki. Drugi zespół - Gerlinde, Tommy i Darek, dotransportowali w górę kolejne zwoje lin, aby były gotowe do dalszego poręczowania. Wszyscy czują się znakomicie :-)

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 03.07.2011

 

SMS od Darka:

"Dzisiaj jeszcze w bazie na 4700, bo pada. Jutro chcemy wyjść na 3 dni założyć obóz 1 na 5300 i poręczować wyżej"

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 02.07.2011

 

Po kilku dniach, najpierw jazdy samochodami, potem trekkingu (podczas którego dużą atrakcją było przekraczanie wartkich rzek na grzbietach wielbłądów), wyprawa dotarła do tzw. Bazy Chińskiej pod K2, na wys. 3700 m. n.p.m. Stamtąd,  zaraz następnego dnia rozpoczęli mozolny transport sprzętu i jedzenia wyżej. Baza właściwa stanęła ostatecznie na wys. 4700 m n.p.m.  Dosyć nisko, jednak transport całego bagażu dalej nie był możliwy. W dniu wczorajszym wszyscy uczestnicy wyprawy wyszli na pierwszy rekonesans, zostawiając depozyt w miejscu bazy zimowej wyprawy Netia K2 z 2003r., czyli na wys. 5100 m. n.p.m.

 

Po kilku ciężkich dniach ekipa zdecydowała się na krótki wypoczynek a 3 lub 4 lipca planowane jest kolejne wyjście celem założenia obozu 1.

 

Darek bardzo dziękuje za ciepłe słowa i przesyła pozdrowienia!

 

W drodze do bazy...

 

 

International K2 North Pillar Expedition 2011 - 18.06.2011

 

Z Biszkeku wyprawa ruszyła do Kaszgaru.

Kilka słów od Darka:

"Dotarliśmy do Kaszgaru. Długa męcząca jazda, ale za to w Kirgizji było bardzo ładnie.  Zielono i przestrzennie. Można by się tam powłóczyć. Przed granicą chińską było trochę nerwowo, bo sprawdzają, czy nie ma żarcia i telefonów satelitarnych. Musieliśmy rozładowywać wszystko i przepuszczać przez skaner. Na szczęście tylko liny były podejrzane.

A Kaszgar jest do bani. Teraz to 4 milionowe chińskie miasto. Kompletnie inne, niż mi zostało w pamięci. Zresztą my w ogóle nie zwiedzamy tylko pakujemy bagaże. Jutro rano pójdziemy na Sunday Market. Może to będzie ciekawe. Zaraz potem jedziemy do Yechang na noc, a następnego dnia ostatni przejazd już w góry"

 

International K2 North Pillar Expedition 2011


15 czerwca Darek wyleciał z Warszawy do Kirgizji, gdzie spotkał się ze swoimi partnerami wyprawy na K2 - Gerlinde Kaltenbrunner, jej mężem Ralfem Dujmovicem, Tommym Heinrichem z Argentyny oraz dwoma kolegami z Kazachstanu - Maxutem Żumajewem i Wasilijem Piwcowem. Zespól będzie się wspinał na Chogori Filarem Północnym.

 

Dla Gerlinde, Maxuta i Wasilija K2 jest ostatnim szczytem, jaki został całej trójce do zdobycia Korony Himalajów. Gdyby Gerlinde stanęła w tym sezonie na wierzchołku Chogori, zostałaby pierwszą kobietą z kolekcją wszystkich 14 ośmiotysięczników bez użycia tlenu. Ralf skompletował Koronę Himalajów jako pierwszy Niemiec a od kilku lat wspiera Gerlinde w realizacji Jej marzenia. Tommy jest fotografem współpracującym z National Geographic a Darek został zaproszony na wyprawę z kamerą. Będzie dokumentował  zmagania zespołu z Górą Gór. Dodatkowo Darek zna drogę, wybraną przez zespół, z zimowej wyprawy na K2 z 2003r, kiedy to dotarł do obozu III na wys. 7200 m. n.p.m. Tym razem ma nadzieję nagrać kilka bezcennych ujęć z samego wierzchołka Chogori.

 

Kilka zdjęć Darka z zimowej wyprawy Netia K2 z 2003r: